Pabianice - lista najpopularniejszych stron
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Hipolit
Administrator

Postów: 45
Miejscowość:
Data rejestracji: 19.06.06 |
| Dodane dnia 28-09-2007 21:53 |
|
|
Piszemy dalej?
Jak tak to piszcie
MUZYKA
Muzyka łagodzi obyczaje...
Muzyka to czyste piękno...
Muzyka jest największym wynalazkiem ludzkości...
Muzyka jest lekarstwem na wszystko...
Muzyka... |
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Malwinad
Użytkownik
Postów: 20
Miejscowość:
Data rejestracji: 04.01.07 |
| Dodane dnia 05-11-2007 18:46 |
|
|
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który leży za morzami i oceanami
Edytowane przez aniaklub dnia 15-11-2007 01:37 |
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Hipolit
Administrator

Postów: 45
Miejscowość:
Data rejestracji: 19.06.06 |
| Dodane dnia 28-11-2007 15:42 |
|
|
Malwina, chyba coś Ci się pokićkało, bo nie miałaś skopiowanego tego, co już było napisane. Kontynuujmy...
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który był za górami. Mieszkańcy tegoż kraju byli powszechnie znani ze swej niezwykłej skłonności do kupowania sobie różnych instrumentów muzycznych, które zwykle używali jako narzędzi do robót w polu.
Wróćmy jednak do kalafonii. Była ona wyjątkowo zrobiona tak, aby łatwiej
było nią nacierać smyczek, ale przywitali go smutno...
Kto kogo przywitał?
Oczywiście wkurzeni farmerzy, którzy jedli kwaśne jabłka które zerwali z super wielkiej jabłonki która rosła na placu, który nazywany był...
MUZYKA
Muzyka łagodzi obyczaje...
Muzyka to czyste piękno...
Muzyka jest największym wynalazkiem ludzkości...
Muzyka jest lekarstwem na wszystko...
Muzyka... |
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Malwinad
Użytkownik
Postów: 20
Miejscowość:
Data rejestracji: 04.01.07 |
| Dodane dnia 08-12-2007 21:50 |
|
|
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który był za górami. Mieszkańcy tegoż kraju byli powszechnie znani ze swej niezwykłej skłonności do kupowania sobie różnych instrumentów muzycznych, które zwykle używali jako narzędzi do robót w polu.
Wróćmy jednak do kalafonii. Była ona wyjątkowo zrobiona tak, aby łatwiej
było nią nacierać smyczek, ale przywitali go smutno...
Kto kogo przywitał?
Oczywiście wkurzeni farmerzy, którzy jedli kwaśne jabłka które zerwali z super wielkiej jabłonki która rosła na placu, który nazywany był plecem wielkiej jabłonki...
|
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
gutek
Użytkownik
Postów: 5
Miejscowość:
Data rejestracji: 30.10.06 |
| Dodane dnia 06-04-2008 16:10 |
|
|
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który był za górami. Mieszkańcy tegoż kraju byli powszechnie znani ze swej niezwykłej skłonności do kupowania sobie różnych instrumentów muzycznych, które zwykle używali jako narzędzi do robót w polu.
Wróćmy jednak do kalafonii. Była ona wyjątkowo zrobiona tak, aby łatwiej
było nią nacierać smyczek, ale przywitali go smutno...
Kto kogo przywitał?
Oczywiście wkurzeni farmerzy, którzy jedli kwaśne jabłka które zerwali z super wielkiej jabłonki która rosła na placu, który nazywany był plecem wielkiej jabłonki. Jeden z farmerów... |
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Malwinad
Użytkownik
Postów: 20
Miejscowość:
Data rejestracji: 04.01.07 |
| Dodane dnia 09-01-2010 16:07 |
|
|
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który był za górami. Mieszkańcy tegoż kraju byli powszechnie znani ze swej niezwykłej skłonności do kupowania sobie różnych instrumentów muzycznych, które zwykle używali jako narzędzi do robót w polu.
Wróćmy jednak do kalafonii. Była ona wyjątkowo zrobiona tak, aby łatwiej
było nią nacierać smyczek, ale przywitali go smutno...
Kto kogo przywitał?
Oczywiście wkurzeni farmerzy, którzy jedli kwaśne jabłka które zerwali z super wielkiej jabłonki która rosła na placu, który nazywany był plecem wielkiej jabłonki. Jeden z farmerów, który zjadł jabłko... |
|
| Autor |
RE: Trzy słowa... |
Malwinad
Użytkownik
Postów: 20
Miejscowość:
Data rejestracji: 04.01.07 |
| Dodane dnia 09-01-2010 16:07 |
|
|
Pewnego pięknego dnia muzyk poszedł do lutnika w celu sprawdzenia końskiego włosia. Jednak po drodze zgubił swój smyczek. Miał tylko kalafonię, którą specjalnie kupił od tajemniczego handlarza który próbował wcisnąć mu również futerał, który prawdopodobnie był kiedyś używany przez bardzo sławnego skrzypka nazywającego się Zdzisław Rzęrzela.
Ów sławny muzyk zgubił futerał, bo bardzo śpieszył się na koncert w odległym kraju który był za górami. Mieszkańcy tegoż kraju byli powszechnie znani ze swej niezwykłej skłonności do kupowania sobie różnych instrumentów muzycznych, które zwykle używali jako narzędzi do robót w polu.
Wróćmy jednak do kalafonii. Była ona wyjątkowo zrobiona tak, aby łatwiej
było nią nacierać smyczek, ale przywitali go smutno...
Kto kogo przywitał?
Oczywiście wkurzeni farmerzy, którzy jedli kwaśne jabłka które zerwali z super wielkiej jabłonki która rosła na placu, który nazywany był plecem wielkiej jabłonki. Jeden z farmerów, który zjadł jabłko... |
|
|
|
|
Chesz się zarejestrować? Wyślij do nas WIADOMOŚĆ. Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Archiwum
|
|